Dziećmorowice

Dziećmorowice leżą w południowo – zachodniej części Polski, gminie Walim. Wieś Dziećmorowice, to jednocześnie sołectwo Dziećmorowice gminy Walim, której integralnymi częściami są: Nowa Wieś, Nowy Julianów i Stary Julianów.

1% podatku na rzecz OSP

mini
ZWIĄZEK OCHOTNICZYCH STRAŻY POŻARNYCH
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
KRS: 0000116212

Przekaż 1% na OSP
58-308 Dziećmorowice
Sienkiewicza 18

Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej jak co roku kieruje prośbę do wszystkich identyfikujących się ze Związkiem o wspólne zaangażowanie w kampanię „1% podatku na rzecz Związku OSP RP”.

Ostrzeżenia meteorologiczne

Mapa ostrzeżeń dla Polski

Burze

Mapa burzowa Polski

ROKŁAD JAZDY AUTOBUSÓW

Aktualny rozkład jazdy autobusów dowożących dzieci do szkoły w Jugowicach i Walimiu w roku szkolnym 2014/2015

Stary i Nowy Julianów-godz.7.00
Wałbrzych-Kozice ul. Strzegomska 6 - godz. 7.05
Dziećmorowice ul. Sienkiewicza 75 (świetlica) - godz.7.20
Dziećmorowice ul. Sienkiewicza 57 - godz.7.22
Dziećmorowice ul. Sienkiewicza 18 - godz.7.25
Dziećmorowice ul. Bystrzycka 54 - godz.7.30
Wałbrzych Rusinowa rondo - godz.7.32
Wałbrzych ul. Bystrzycka (basen) - godz.7.35
Wałbrzych ul. Noworudzka 8 - godz.7.40

Kalendarz imprez 2016

kalendarz-imprez2

Gmina Walim

Polecamy

LZS „Sudety”

Opowiastki

Kiedy powstały Dziećmorowice?

Tak naprawdę, niewiele osób zaprząta sobie umysł, takimi problemami jak ten postawiony w pytaniu. Ot, wieś jak każda inna, a poza tym co to za problem? Co innego miasto, ale sołecka podmiejska wioska? No i tu się dziećmorowickim patriotom naraziłem! Ale z drugiej strony dlaczego nie wiedzieć, kiedy powstała moja wieś. Tak, moja, bo przecież mieszkałem w niej dokładnie dwadzieścia lat i nigdy potem z nią nie zerwałem, a mieszkam w Wałbrzychu k/ Dziećmorowic (tak naprawdę w Wałbrzychu – Rusinowej), który o mało nie został do Dziećmorowic przyłączony. Tak, ale dziarski sołtys, podczas wiejskiej zabawy zapobiegł temu. Inna sprawa, że dolną część Rusinowej – Dziećmorowicom „wciśnięto”, na wiosnę 1970r. A odważnemu sołtysowi bynajmniej nie chodziło o to, że tak naprawdę nie jest znana data, rok, pierwszej wzmianki o Rusinowej. Chociaż…?

W jakich okolicznościach doszło do założenia Dziećmorowic? Z pewnością nieraz zadajemy sobie takie pytanie, my mieszkańcy naszej wsi, a także ci, którzy niegdyś tu mieszkali. Jak zatem na nie trafnie odpowiedzieć?

Spróbujmy więc rozwikłać ten problem i przenieśmy się do początków XIV w. Istnieje wtedy sporej wielkości księstwo piastowskie, a jego głównymi ośrodkami są: Bolków, Dzierżoniów, Jawor, Jelenia Góra, Kamienna Góra, Lwówek Śląski, Strzegom, Świdnica, Ząbkowice Śląskie i Ziębice. Po śmierci pierwszego księcia świdnickiego – Bolka I zwanego Surowym (ok. 1252r. – 9 listopada 1301r., prawnuk ks. Henryka I Brodatego, ks. Jadwigi – świętej i Przemysła Ottokara I – króla czeskiego, także wnuk ks. Henryka II Pobożnego), władzę sprawowała wdowa po nim – Beatrycza (córka Ottona V Długiego[1], – margrabiego brandenburskiego, ur. w 1270r., zaręczona z naszym Piastem 19 kwietnia 1279r., ślub 4 października 1284r. w Berlinie), oraz jej brat Herman – margrabia brandenburski, w imieniu którego administrował starosta – Herman de Barboy. Ich wspólne rządy trwały od połowy 1302r. do grudnia 1307r., to jest do momentu kiedy najstarszy syn Beatryczy i Bolka I – Bernard[2] zwany Statecznym, Stałym, osiągnął pełnoletniość, czyli doszedł do lat sprawnych.

Margrabia Hermann, odgrywał politycznie ważną rolę i rościł pretensje do opieki nad całym Śląskiem. Wynikało to z rosnącej roli Marchii Brandenburskiej.

Księżna Beatrycze. Rzeźba w Mauzoleum  Piastów w Krzeszowie.( z pracy Henryka Dziurli „Krzeszów” ZN im. Ossolińskich,  Wrocław- Warszawa- Kraków- Gdańsk 1974r., ilustr. nr 98)

Książęca para miała jeszcze dwóch synów: Henryka[3] i Bolka[4]. Cała ta trójka – Bernard, Henryk i Bolko, 3 lutego 1308r. nadała swej matce pewne uposażenie, jak to dawniej, w zwyczaju bywało. Czy tylko dawniej?

Rzeczona Beatrycza niebawem wyszła ponownie za mąż, a jej wybrankiem został książę kozielski – Władysław. Zmarła po 26 kwietnia 1316 roku.

Warto przypomnieć, że pradziadem Bolka I Surowego i Władysława kozielskiego, był syn Bolesława III Krzywoustego – książę Władysław II Wygnaniec (1105r.- 30 maja 1159r., najstarszy syn księcia Bolesława III Krzywoustego i księżniczki ruskiej Zbysławy, zięć cesarza rzymskiego narodu niemieckiego – Henryka IV, zmarł prawdopodobnie w dawnej łużyckiej, słowiańskiej Pegawie w Saksonii). To od niego, ale nie koniecznie za jego przyczyną, doszło do początku rozbicia dzielnicowego, wszak Krzywousty dobre miał zamiary. Inna sprawa, że wielu naszych władców i polityków zasłynęło z dobrych, a nawet genialnych pomysłów i zamiarów. Tyle, że wchodziło im tak jak wychodziło.

Wróćmy do naszych Dziećmorowic zatem. Po upływie kilku lat, od decyzji synów księżnej Beatryczy, w Strzegomiu, 16 lipca 1311r. przy świadkach, synowie swej matce owe nadania potwierdzili uroczyście. Wśród świadków wydarzenia i spisywaniu woli synów, obecny był sołtys Dziećmorowic – Henryk – (zapisano Heinrich von Dythmarsdorph) oraz m. in. jeszcze Apeczko, Cedelitz, Cirna i de Sylicz. Notariuszem, który owo potwierdzenie spisywał, był ksiądz Jakub.

Ów dokument stał się pierwszym, w którym pojawiła się nazwa naszej osady.

Sołtys Henryk, o którym się mówi, że należał do otoczenia księcia Henryka z Jawora, Jaworskiego, poza świadkowaniem przy spisywaniu dokumentu 16 lipca 1311r., potem m. in. świadkował: 3 sierpnia 1311r. w Strzegomiu, 2 lutego 1312r. w Jeleniej Górze, 10 marca 1312r. w Jaworze, 10 października 1312r. w Strzegomiu (ten dokument wystawił książę Henryk już  jako samodzielny pan na Jaworze czyli władca księstwa jaworskiego), 21 lipca 1317r. w Lwówku Śląskim, 3/10 czerwca 1319r. na zamku Nielestno, 30 lipca 1321r. w Zgorzelcu, 28 maja 1323r. i 21 września 1326r., w Jeleniej Górze, 29/30 listopada 1327r. w Lwówku Śląskim i po raz ostatni – 28 stycznia 1337r. w Jaworze.

Że był aktywnym uczestnikiem życia w księstwie świadczą też inne dokumenty z tamtych czasów.

Mamy zatem datę, precyzyjną, bo dzienną, a nie jakąś tam przybliżoną czy sam rok. Tyle, że nie jest to data lokacji, założenia Dziećmorowic, lecz dokładna data pierwszej wzmianki poświadczającej jej istnienie. Ile osad w naszym powiecie, prócz Chwaliszowa, Myślęcina i Starych Bogaczowic jest jeszcze w takiej sytuacji? Tak, jest jeszcze jedna i to w gminie Walim, ale ta stanowi od 1 października 1937r. część tej osady. Mowa o Grządkach (niem. Grund), które lokowano 29 listopada 1693r., czyli w czasach kiedy Walim należał do Zeidlitzów.

Spróbujmy przybliżyć moment założenia naszej wsi. Otóż, w 1305r. spisano księgę fundacyjną biskupstwa wrocławskiego (liber fundationis episkopatus Wratislaviensis), czyli księgę uposażeń, nadań na rzecz tego biskupstwa. Nie zawiera ona jednak nazwy naszej miejscowości[5]. Być może, była nasza osada za mała, by spoczywał na jej mieszkańcach uciążliwy obowiązek płacenia należności. Może zwolniona była z wnoszenia opłat na rzecz wrocławskiego biskupa?, bowiem stosowano w prawie teutońskim, praktykę wolizny czyli zwolnień z opłacania podatków przez okres 12 lat. Wreszcie mogła być założona już po spisaniu księgi, nawet w 1305r.

Jednak brak Dziećmorowic na kartach księgi zastanawia jeszcze z innego powodu. Nasza wieś położona jest niżej niż wymienione w księdze, np. Glinno, Michałkowa czy Walim. Czyżby koloniści osiedli tam wcześniej? Wyżej czyli tam, gdzie były gorsze gleby, krótszy okres wegetacji roślin i bardziej surowy klimat. Tam gdzie było trudniej. A może zadecydowało bogactwo lasów?

Początków osiedlania się na Dolnym Śląsku przybyszy z niemieckiego obszaru językowego należy dopatrywać się, w II-połowie XII w., kiedy książę Bolesław I Wysoki (1127?r.- 8 grudnia 1201r. (790 lat temu dokładnie), najstarszy syn ks. Wałdysława II Wygnańca, pierwsza żona Zwinisława, była córka księcia kijowskiego Wszewołoda, a druga Krystyna, książę spoczywa w Lubiążu) sprowadził, w 1175r., z saksońskiej Pforty grupę zakonników i osadził w Lubiążu. Niektórzy historycy mówią, że ok. 1150r. w Lubiążu mieli osiedlić się benedyktyni.

Cystersi z Pforty otrzymali bogate uposażenie, na które m. in. składało się 15 wsi, prawo do pobierania opłat za przeprawę przez Odrę, nie mówiąc o dziesięcinie z wszystkich wsi na terenie kasztelanii legnickiej.

Następca Bolesława I Wysokiego i jego syn Henryk I Brodaty (1165/1170r.- 19 marca 1238r.), uruchomił sprowadzanie mieszczan, rzemieślników, a przede wszystkim rolników zza Nysy Łużyckiej – głównie. Dodajmy, za Nysą Łużycką, były spore nadwyżki ludności, bowiem czasy były spokojne – nie nękały ludności morowe powietrza, wojny czy klęski żywiołowe oraz głód. Książę czynił to ze względów gospodarczych chcąc księstwo wrocławskie, dolnośląskie, uczynić krajem stojącym na europejskim poziomie, a przy tym wzmocnić swą pozycję i pomnożyć własny majątek. I tak też się działo, gdyż koloniści zwani gośćmi (hospites), nieśli ze sobą postęp cywilizacyjny, gospodarczy. Inna rzecz, a z tego sobie nikt nie zdawał sprawy, nie widziano w tym germanizacji księstwa czy rugowania Słowiańszczyzny. Kto, w dwunastym czy następnych kilku stuleciach myślał współczesnymi nam, kategoriami państwa, narodu?

Po straszliwym najeździe tatarskim, w 1241r. Dolny Śląsk, a i całe południe Polski zostało zniszczone. Upadła gospodarka, handel i miasta. Było naturalnym, że następca Pobożnego, który zginął na Legnickim Polu – i jego syn Bolesław II Rogatka, niejako zmuszony zaistniałą sytuacją, przystąpi do sprowadzania nowych gości. Po nim czynili tak samo inni władcy lokalni – także jaworscy czy świdniccy.

Tedy przybyła z Zachodu grupa, być może dziesięciu, kilkunastu osadników z rodzinami, inwentarzem i sprzętem Na jej czele stał rzeczony Henryk. Z pewnością za wstawiennictwem przyszłego księcia – Henryka, otrzymał on od Bernarda, a może jeszcze ich matki, co to współrządziła księstwem wraz ze swym bratem, w dzierżawę grunty w dolinie Złotnicy. W dzierżawę, bowiem zgodnie z ówcześnie obowiązującym prawem należały one do księcia, który oddawał je chłopom w dożywotnie użytkowanie. Nie mogły być one dziedziczone. W praktyce, władca po śmierci dzierżawcy oddawał je w kolejną dzierżawę, jego najstarszemu męskiemu potomkowi. Stawiał jednak surowe warunki.

Skąd przybył w te strony Henryk? Najprawdopodobniej z Górnych Łużyc lub Saksonii, gdyż tam znajdowały się w owych czasach trzy osady noszące nazwę – Dittmannsdorf. Poświadczać to może zapis z 1311r. – Henryk z Dythmarsdorph czyli pochodzący z Dythmarsdorph. Taka była wówczas praktyka. Czy jest to właściwy trop? Dodajmy, że na wspomnianych terenach wcześniej osiedliło się wielu osadników z Frankonii i Turyngii.

Pomnik nagrobny ks. Bernarda z  sarkofagiem Piastów jaworskich i świdnickich, w Mauzoleum Piastów w Krzeszowie.  Fotografia pochodzi z pracy H. Dziurli, ilustr. nr 90.

Dlaczego tu Henryk – zwany też zasadźcą – otrzymał grunty pod wieś? A no dlatego, że tereny nizinne były już najzwyczajniej zajęte. Również zagospodarowane były doliny śródrzeczne w innych miejscach. Dodajmy, że po 1270r., kiedy wykarczowano obronny las zwany przesieką[6], osadnictwo mogło wejść w obręb Sudetów śmielej. Przesieka istniała w pasie przedgórskim. Obszar, który przypadł Henrykowi i jego współtowarzyszom, był dobrym miejscem. Z północy, południa i wschodu otaczały go lasy. Tereny na północny – zachód, były równinne, a Matka – Ziemia, jak się okazało, kryła skarby po które z czasem zaczęto sięgać. No i krajobraz, który do dzisiaj zachwyca. Co nie wszystkich? Ee, tam gadanie. Zachwyca tych, którzy potrafią dojrzeć ślady wiatru w sudeckim powietrzu. Tych, którzy chcą widzieć piękno dumnych gór, fantazyjne kształty chmur czy nieskończenie barwne łąki i lasy.

Objaśnienia

[1] – Założycielem rodu z którego wywodził się Otton, był Albrecht Niedźwiedź. Po wiekach Adolf Hitler uczynił go patronem NSDAP.

[2] – Bernard (ok. 1288-1291 – 6 maja 1326r., spoczął w opactwie w Krzeszowie). Ok. 1310r. wziął za żonę Kunegundę – najstarszą córkę Władysława Łokietka – wnuka po kądzieli Konrada I Mazowieckiego.

[3] – Henryk, który zasiadał od 1311r. na Jaworze, urodził się ok. 1292-1296, być może na Książu. W 1319r. jego żoną została ks. Agnieszka – córka króla czeskiego Wacława II z Przemyślidów, także króla polskiego, od 1300r. do 1305r. Wacław II rozpoczął proces podporządkowywania sobie i koronie czeskiej, księstw śląskich. W Pradze 10 stycznia 1289r., przyjął od ks. Kazimierza, księstwo bytomsko – kozielskie, jako lenno wieczyste.

[4] -Bolko przyszedł na świat ok. 1300-1301, (czy też na Książu). Ziębice otrzymał 7 stycznia 1315r. Był założycielem piastowskiej linii ziębickiej. Zm. 11 czerwca 1341r., a sama linia wymarła 27 grudnia 1428r., kiedy w bitwie z husytami poległ jego prawnuk – Jan. Książę Jan uczestniczył w bitwie pod Grunwaldem, w szeregach wojsk Zakonu Krzyżackiego.

[5] – W księdze ujęto m. in. wsie: Glinno (zapis oryginalny – Henrichow), Jugowice (z. o. Hugisdorf), Michałkowa (z.o.- Michelsdorf), Myślęcin (z.o.-Svenkendorf), Niedźwiedzica (z.o.- Bertoldi villa), Siedlików (z. o.- Sedlixdorf) na terenie ob. Walimia oraz Walim (z. o.-Waltheri villa).

[6] -Przesieka, presera – zasiek leśny (przeszkoda) stworzony w celu uniemożliwienia najazdu konnicy. Tworzyły ją powalone,  podcinane i powyginane drzewa, kolczaste krzaki. Cała ta roślinność była zrośnięta.

Wykorzystano m. in. Regesty Śląskie, księgę fundacyjną biskupstwa wrocławskiego z 1305r., „Dzieje Świdnicy. 1243-1525” Edmunda Nawrockiego, „Poczet książąt Wrocławia” Tomasza Sadowskiego, pracę „Podłoże polityczne koligacji dynastycznych i kierunki polityki Piastów linii świdnickiej (1278-1368)” Jarosława Mariusza Gruzli (w) Rocznik Świdnicki, Świdnica 1997r. oraz materiały historyczne umieszczone na niemieckojęzycznych stronach internetowych.

Roman Świst